loadingimg

Wczytuję dane...

Akceptujemy

Zapłać po przez PatyU - wygodnie i bezpiecznie!


Zapłata kartą kredytową / płatniczą MasterCard Zapłata kartą kredytową / płatniczą VISA Przelew bankowy Zapłata gotówką (przy odbiorze)

Wysyłka książek


powrót do poprzedniej stronypoprzedni
następny
Nic nie jest w porządku
Promocja

Nic nie jest w porządku

Dostępność 24-48 h
średnia: 0.0  ocen: 0

Wysyłamy w terminie: 48 godzin

Wydawca: Czerwone I Czarne

Dodaj: szt.
KUP KSIĄŻKĘ

Nasza cena:35,91 PLN
39,90 PLN
Oszczędzasz: 3.99 PLN
Cena z okładki: 39.90 PLN

  • Opis książki

  • Dane szczegółowe

Krzesimir Dębski, znany kompozytor, przez całe życie żył w cieniu rzezi wołyńskiej. Jego rodzice cudem uratowali się z pogromu, jaki urządzili Ukraińcy z UPA we wsi Kisielin i okolicach, gdzie zginęło okrutną śmiercią kilkudziesięciu Polaków. Relacje świadków tej rzezi, w tym rodziców Krzesimira Dębskiego, są wstrząsającym świadectwem ludobójstwa.
Krzesimir Dębski: był 11 lipca 1943 roku, Krwawa Niedziela na Wołyniu. W tym dni nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii wtargnęli do domów i kościołów w wołyńskich miastach i wsiach, by pozabijać Polaków zebranych na sumach. Napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Ta niedziela była dniem rozpoczynającym masakrę. Wcześniej zdarzały się mordy, ale od tej niedzieli zaczęła się rzeź. Urodziłaem się dziesięć lat później, jednak kolejne godziny 11 lipca 1943 r. znam z relacji rodziców, jakbym sam je przeżył. Mama z ojcem uciekli z pogromu, Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię. Po latach poszukiwań spotkałem ich mordercę.
AutorDębski Krzesimir
Format14.0x22.0cm
ISBN9788377002582
Objętość254
OprawaMiękka ze skrzydełkami
Rok wydania2016
TematykaBiografie